EN

MŚP potrzebuje rzeczywistego wsparcia, a nie jałmużny

Sektor MŚP może być polskim generatorem wzrostu i innowacyjności. Pomoc antykryzysowa dla tego sektora powinna dać przedsiębiorstwom MŚP radykalny impuls prorozwojowy. Dobrze ukierunkowana pomoc przyniesie szybkie efekty dzięki elastyczności firm tego sektora i odwadze ich liderów.


Autor: Stanisław Pisarski, Prezes Zarząd Factor Consulting, Doradca Strategiczny


Największy wstrząs po II wojnie światowej

Ponad 2,1 miliona ofiar śmiertelnych koronawirusa do połowy stycznia 2021[1], szybka i gwałtowna recesja, zdemolowane gospodarki w Europie i na świecie. Kryzys wywołany przez COVID-19 jest największym wyzwaniem dla społeczeństw i gospodarek w Europie i na świecie od czasu II wojny światowej. Marna to pociecha, że Polska gospodarka nie najgorzej poradziła sobie ze skutkami kryzysu w 2020 roku, czego nie mogą powiedzieć takie kraje jak Włochy, Hiszpania, czy Grecja. Niech naszej czujności nie usypia także fakt, że właśnie rozpoczęły się szczepienia przeciw COVID-19, z którymi wiążemy tak duże nadzieje. W końcu spodziewamy się trzeciej fali epidemii, a kolejny lockdown może być zabójczy dla wielu przedsiębiorstw, które jeszcze utrzymują się na powierzchni. A przecież po kryzysie także trzeba będzie dalej dostarczać konsumentom i gospodarce produkty i usługi. Ci, którzy przetrwają i dobrze wykorzystają ten trudny czas do rozwiązania swoich problemów, także tych sprzed pandemii, pierwsi wystartują z bloków startowych i wykorzystają wzrostową falę koniunktury do zdobycia przewagi konkurencyjnej w nowej rzeczywistości.

W ciągu pół roku pandemii, przedsiębiorstwa z sektora transportu, turystyki, kultury czy rekreacji zadłużyły się łącznie na ponad 1,2 mld zł. Kolejne ograniczenia i lockdowny dotknęły szczególnie firmy z sektora MŚP (mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa), które nie dysponują odpowiednimi zasobami finansowymi, aby przetrwać tak duże załamanie popytu. Do tego, większość z nich nie posiada planów awaryjnych, nie dysponuje odpowiednim know-how, które pozwoliłoby im lepiej zamortyzować wstrząsy rynkowe i szybko odbudować rentowność. Żyjąc z dnia na dzień, nie są w stanie oderwać się od tzw. „bieżączki” i gaszenia pożarów wywołanych niestabilną sytuacją.


MŚP jest fundamentem stabilnego rozwoju państwa

Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw z 2020 roku przygotowany przez PARP wskazuje, że sektor MŚP stanowi 99,8% przedsiębiorstw w Polsce. Ponad połowa mikro, małych i średnich przedsiębiorstw działa w usługach, co czwarte z nich działa w handlu, co ósme w budownictwie, a co dziesiąte w przemyśle. W ramach działalności usługowej, firmy sektora MŚP zajmują się m. in. działalnością profesjonalną, naukową i techniczną, transportem i gospodarką magazynową oraz opieką zdrowotną i pomocą społeczną. Sektor MŚP odpowiada za blisko 50% polskiego PKB i daje pracę 6,8 mln osób.[2]

Pomoc, którą powszechnie oferują przedsiębiorcom rządy różnych krajów, w tym Polski, ma za zadanie – co zrozumiałe - przede wszystkim pomóc w przetrwaniu kryzysu. Ma uchronić firmy od upadku i utrzymać miejsca pracy. Tak zaprojektowana została także polska tarcza antykryzysowa w części skierowanej do przedsiębiorców z sektora MŚP. Przy czym wsparcie dotyczy branż, które najbardziej ucierpiały po wprowadzeniu pandemicznych zasad bezpieczeństwa, czyli na przykład gastronomii, rozrywki i rekreacji, handlu. Celem wyasygnowanych środków pomocowych jest przede wszystkim wsparcie firm w sfinansowaniu kosztów stałych i poprawy ich cash flow dzięki pożyczkom, bezzwrotnym świadczeniom postojowym, zwolnieniom z opłacanych składek.

Przegląd centralnych programów antykryzysowych oferowanych przedsiębiorcom w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, USA czy Kanadzie wskazuje na podobne tendencje we wspieraniu biznesu, w z tym sektora MŚP, choć programy te są bardziej rozwinięte i wszechstronne. Ze względu na różne systemy zabezpieczeń społecznych i rozwiązania prawno-podatkowe, nie ma sensu porównywać między sobą tych programów. Warto jednak zwrócić uwagę na wybrane rozwiązania w kontekście potrzeb nie tylko bezpośrednich beneficjentów, ale i gospodarki jako całości.


Po drugie rozwój

Analiza niemieckiego pakietu stymulacyjnego wskazuje na próbę prorozwojowego ukierunkowania części środków pomocowych na inwestycje w te obszary, które są uznane za kluczowe dla rynku i rozwoju gospodarczego kraju, takie jak AI, obliczenia kwantowe, sieci 5 i 6G, transformacja cyfrowa, elektromobilność itp.[3] Co ważne, skierowane są nie tylko do wymagających wsparcia, ale także do wspierających. Mają za zadanie zwiększenie konkurencyjności beneficjentów programu, utrzymanie atrakcyjności inwestycyjnej wybranych sektorów, uchronienie wysokospecjalistycznych stanowisk pracy.

Zatem, poszukując najefektywniejszych form wsparcia przedsiębiorstw sektora MŚP, nie powinniśmy ograniczać się po prostu do podawania utrzymującej przy życiu kroplówki. Po pierwsze, kryzys ujawnia w pierwszej kolejności nierozwiązane problemy w firmach źle zarządzanych. Utrzymywanie ich przy życiu przedłuży tylko ich agonię. W takiej sytuacji lepiej doprowadzić do kontrolowanego upadku i wesprzeć ich właścicieli i pracowników w szybkim znalezieniu się z powrotem na rynku.

Przy czym efektywność wydawania pieniędzy podatników powinna być także istotnym tematem dyskusji. Mechanizm ochrony efektywności wydawania środków publicznych przeznaczonych na wsparcie finansowe przedsiębiorstw wykorzystuje np. Irlandia. Polega on na powiązaniu wypłacanych środków ze wsparciem doradczym, świadczonym przez starannie wyselekcjonowanych konsultantów.[4]

Nie ulega wątpliwości, że w pierwszym etapie działań antykryzysowych, w sytuacji wysokiej niepewności i zmienności otoczenia, należy chronić cenne zasoby ludzkie i organizacyjne przed ich utratą. Kolejny etap to działania prorozwojowe, co potwierdzają zmiany w polityce wsparcia przedsiębiorstw krajów OECD.[5] Przedsiębiorstwa sektora MŚP generalnie charakteryzują się niższą produktywnością, innowacyjnością i skłonnością do inwestycji oraz odpornością na kryzys. Mają utrudniony dostęp do kapitału rozwojowego i know-how. Mają jednak ogromne i wciąż rosnące znacznie dla gospodarki. Są silnikiem napędzającym zatrudnienie, są zwinniejsze i odpowiadają za znaczącą część produktu narodowego.

Jak się powszechnie uważa, wychodzenie z obecnego kryzysu potrwa co najmniej dwa lata. Ten czas należy wykorzystać do wzmocnienia przedsiębiorstw z sektora MŚP do walki konkurencyjnej w nowo tworzącej się rzeczywistości postcovidowej. Z pewnością szybko zauważymy odbicie w branżach, których zamknięcie silnie wpłynęło na nastroje społeczne konsumentów, w tym branże związane z rozrywką, gastronomią i turystyką. Konsumenci są spragnieni wolności epoki przedcovidowej i będą starali się zrekompensować sobie traumatyczne przeżycia z czasu epidemii. Jednak nie samo odbicie branż silnie doświadczonych przez COVID-19 stanowić będzie o odrodzeniu gospodarki, ale jej szybkie przestawienie się na nowe tory, wyznaczone przez postepidemiczne trendy. Duże przedsiębiorstwa sobie poradzą, sektor potrzebuje jednak znacznego wsparcia, którego musi udzielić mu państwo.


Świat się zmienił

Nie sposób pokrótce w pełni oddać skali zmian wywołanych przez pandemię. Wiele z nich jest już wyraźnie widocznych, niektóre mają bardziej subtelny charakter i ich efekty zauważymy dopiero po jakimś czasie. W pierwszych miesiącach pandemii bardzo silnie przyspieszyły procesy związane z digitalizacją oraz z tym, co nazywamy czwartą rewolucją przemysłową, czyli Internet rzeczy, usług, ludzi i danych, a wraz z tymi procesami wzrosło znaczenie cyberbezpieczeństwa, co pokazuje niedawne globalne badanie przedsiębiorców zrealizowane przez firmę McKinsey.[6] Doświadczenie pandemii zmieniło podejście do pracy zdalnej oraz wirtualnych spotkań biznesowych, redefiniując znaczenie takich oczywistości, jak biura, podróże służbowe, czy szkolenia w salach konferencyjnych. Jeszcze bardziej wzrosło znaczenie strategii wielokanałowej w detalicznej sprzedaży, zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw, cyfrowego doświadczenia klienta.

Odnalezienie się w nowej sytuacji na globalnym rynku z pewnością wymaga od firm sektora MŚP dostępu do know-how i kapitału rozwojowego. Ale jeszcze większe znaczenie ma tutaj skuteczne doradztwo. Nie chodzi po prostu o zainwestowanie w nowe technologie i innowacje. Chodzi o gruntowne przebudowanie modeli biznesowych, przeprowadzenie pracowników i liderów przez proces zmian i przeszkolenia tak, aby innowacyjne rozwiązania rzeczywiście przynosiły zamierzone efekty. Efekty w postaci wzrostu produktywności i zatrudnienia, większej odporności na kryzysy i globalną konkurencję, większej aktywności międzynarodowej i innowacyjności w obszarach procesów, produktów, organizacji i marketingu.



[1] https://www.worldometers.info/coronavirus/

[2] https://www.parp.gov.pl/storage/publications/pdf/ROSS-2020_30_06.pdf

[3] https://www.bundesfinanzministerium.de/Web/EN/Issues/Priority-Issues/stimulus-package-for-everyone/stimulus-package-for-everyone.html

[4] https://www.enterprise-ireland.com/en/funding-supports/Company/Esetablish-SME-Funding/Covid-19-Business-Financial-Planning-Grant.html

[5] Coronavirus (COVID-19): SME policy responses (oecd.org)

[6] https://www.mckinsey.com/business-functions/strategy-and-corporate-finance/our-insights/how-covid-19-has-pushed-companies-over-the-technology-tipping-point-and-transformed-business-forever


Zdjęcie: Business photo created by rawpixel.com - www.freepik.com